Tradycyjnie już, któryś raz z kolei przyszło mi fotografować w Bieszczadach zimą.
Wybór padł standardowo na Połoninę Wetlińską. Jak stwierdził napotkany przypadkowo fotograf to właśnie tam świty są najpiękniejsze. Nie sposób się z nim nie zgodzić 🙂
Światło. Miejsca. Powroty.