1. Toskania – krajobraz i światło
Toskania to dla mnie przede wszystkim krajobraz. Łagodne wzgórza Val d’Orcia, cyprysowe aleje, samotne gospodarstwa i światło, które o poranku potrafi zupełnie odmienić dobrze znane widoki. To właśnie tutaj najchętniej szukam szerokich panoram, ale również niewielkich fragmentów krajobrazu, które łatwo przeoczyć.












































2. Toskania – miasteczka zatrzymane w czasie
Kamienne uliczki San Gimignano, średniowieczne mury Monteriggioni, zaułki Certaldo czy niewielkie place Pienzy. Każde z tych miejsc ma swój charakter, ale wszystkie łączy atmosfera, którą najlepiej odkrywa się bez pośpiechu. W takich miasteczkach lubię fotografować nie tylko architekturę, lecz także detale, grę światła i cienia oraz zwyczajne sceny z codziennego życia.












3. Toskania – Florencja, miasto sztuki
Florencja to zupełnie inne oblicze Toskanii. Monumentalna architektura, renesansowe pałace, mosty nad Arno i muzea, w których można spędzić całe godziny. Fotografując to miasto, staram się spojrzeć nie tylko na jego najbardziej rozpoznawalne zabytki, ale również na architektoniczne detale, wnętrza i światło przenikające przez historyczne przestrzenie.





