Świtanie nad Sanem

Dzisiejszy świt nad Sanem przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Ten niesamowity spektakl przyrody był możliwy dzięki niskiej temperaturze (sięgała minus 20 stopni Celsjusza), oraz okienku pogodowemu, dzięki któremu niebo przybrało bajkowe kolory. Odgłosy płynącej kry jeszcze bardziej podbijały klimat…

Tradycyjna wetlińska

Tradycyjnie już, któryś raz z kolei przyszło mi fotografować w Bieszczadach zimą. Wybór padł standardowo na Połoninę Wetlińską. Jak stwierdził napotkany przypadkowo fotograf to właśnie tam świty są najpiękniejsze. Nie sposób się z nim nie zgodzić 🙂

Lodospady

W ostatni weekend wraz z grupą znajomych wybraliśmy się aby fotografować niezwykłe zjawisko – lodospady. Poniżej efekty wieczorno nocnej zabawy z aparatem.

Tatry z Łapszanki

W ostatni weekend wraz z dwójką znajomych miałem okazję fotografować Tatry z Łapszanki. Z tej miejscowości rozlega się panorama Tatr, obejmująca obszar od Tatr Bielskich, Tatr Wysokich po Tatry Wschodnie. Ciekawa jest kapliczka-dzwonnica znajdująca się w najwyższym punkcie wsi zbudowana w 1928 roku z dzwonem z tego samego roku. Według dawnych wierzeń, bicie w dzwon…

Świt na Lubaniu

-20 stopni Celsiusza, doborowe towarzystwo, zmrożone kończyny, nieprawdopodobne widoki, majestat gór – tak można by w skrócie scharakteryzować tą fotowyprawę. Poniższe fotografie stanowią fotorelacje z wypadu na szczyt Lubań w południowo-wschodniej części Gorców – 1225 m n.p.m. Powyższa fotografia jako jedyna wykonana została z wzniesienia Wdżar (766, 767 m) – szczytu w paśmie łączącym Lubań z Pieninami, pomiędzy…

W Bieszczadach zima

Na przełomie stycznia i lutego tego roku byłem świadkiem niesamowitego spektaklu, który zafundowała nam aura na szczycie Połoniny Wetlińskiej. Zbliżał się wyż – a ten zawsze niesie z sobą nadzieję na udane kadry. W sobotę 31 stycznia byliśmy już na szczycie z nadzieją, że sfotografujemy zachód słońca. Widoczność jednak spadła na kilka metrów, a już…

10 minut światła

Od dawna czekałem na „prawdziwą zimę”. Wczoraj wieczorem postanowiłem, że bez względu na warunki jadę nad San. Sam świt nie był szczególnie urokliwy, ale przedświt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Feeria cukierkowych barw rozbłysła na niebie. Ten stan trwał ok. 10 min. W tym czasie udało się wykonać te kilka kadrów. Długo nie zapomnę tego świtu…

Fotografując śnieg

Rok 2013 nie był dla mnie wyjątkowo obfity w udane kadry. 2014 zaczął się jednak nadspodziewanie dobrze 🙂

Nad Sanem II

Korzystając z resztek mroźnej pogody, ponownie dziś wybrałem się nad San. zapraszam:

Nad Sanem

Godz 5.30. Dzwoni budzik, pobudka. Temperatura ok. -18 stopni Celsjusza, bezchmurne niebo i wizja sfotografowania Sanu. W głowie nadzieja – może pojawi się kra… W okolicy Dynowa, gdzie swe meandry prezentuje San, bylem jakiś czas temu ale o krze mogłem tylko pomarzyć. W drodze w upatrzone wcześniej miejsce napotkałem zimowy, mroźny brzask, który postanowiłem sfotografować……

W lodzie zaklęte

Poniżej kilka kadrów z ostatniego weekendu. Za towarzystwo dziękuję Grzegorzowi 🙂

-20ºC

W końcu było trochę czasu na zdjęcia. W końcu pojawiły się odpowiednie warunki. W sobotę miałem okazję przetestować nowy obiektyw, przemarznąć, „pofotografować”. Przy dużym mrozie, odpowiednim świetle dzieją się rzeczy niezwykle fotogeniczne. Zobaczcie sami:

Szron

Powstaje w wyniku kontaktu wilgotnego powietrza z podłożem o temperaturze poniżej 0 °C, zachodzi wówczas resublimacja pary wodnej, czyli jej bezpośrednia przemiana w ciało stałe. Szron – bo o nim mowa stał się w weekend obiektem moich fotołowów. Zapraszam do galerii:

Uroczysko Wydrze

Wczoraj postanowiłem sobie, że bez względu na pogodę, niedziele poświęcę na fotografowanie. Za cel wybrałem rezerwat Wydrze w powiecie łańcuckim w gminie Rakszawa. Dużo czasu musiało minąć, zanim go odnalazłem ale opłacało się szukać. W rezerwacie podziwiać można ponad 100 letnie modrzewie, osiągające wysokość do 40 metrów oraz 200 letnie buki. Szczególnie modrzewie są na…

Ostatnie tchnienie zimy ?

Brak śniegu nie wpływa dobrze na ilość tematów do fotografowania. Za to można się skupić na detalach, których być może w innych warunkach byśmy nie zauważyli. Tak stało się w przypadku tej serii zdjęć. Mróz + dobre światło daje fajne efekty. Warto więc eksperymentować…  

Mroźny weekend

W ostatni weekend poświęciłem się całkowicie fotografowaniu. Efektem moich zmagań jest poniższa seria zdjęć. Pogoda w miarę dopisała, wschody były słoneczne, temperatura kilka stopni poniżej zera. Za cel obrałem ponownie miejscowość Folusz i tamtejszy potok Kłopotnica. Dalej męczyłem temat lodu ponieważ klimat nad Kłopotnicą zimą jest najciekawszy. Lubię to miejsce i mimo, że posiadam stamtąd…

Atrybuty zimy

Dziś ponownie byłem nad Wisłokiem. Ostatnio gdy go odwiedzałem panowały wręcz arktyczne warunki – wiał silny wiatr a do tego we znaki dawał się silny mróz. Dziś było zupełnie inaczej. Temperatura na plusie, słońce dopisywało a przez środek rzeki płynęły kawałki kry niejednokrotnie wyrzucane przez nurt rzeki na brzeg. I to one były dziś obiektem…

Zamieć śnieżna

Korzystając z tego, że mamy dziś święto i wolne od pracy wyskoczyłem o zachodzie nad Wisłok z myślą fotografowania lodu. Była ku temu dobra okazja bo słońce dopisywało i wiał bardzo silny wiatr. Jak się okazało takie połączenie daje bardzo dużo możliwości. Zapraszam do obejrzenia rezultatów.

Wąwóz Czarownic

W świąteczny ranek wybrałem się do miejscowości Ciężkowice, aby tam sfotografować pomnik przyrody nieożywionej Wodospad w Wąwozie Czarownic.„Wąwóz Czarownic” położony jest w pobliżu rezerwatu „Skamieniałe Miasto”. Niewątpliwie zimą warto się tam wybrać, bo wtedy spadająca woda tworzy lodową ścianę, która wygląda naprawdę imponująco. Co prawda światło nie dopisało (gdy dojechałem na miejsce słońce schowało się…

Zamrożone

Dzisiejszy mroźny poranek przywitałem z aparatem. Zdołałem zrobić tylko te kilka klatek bo mróz dał mi się we znaki. Przemarzłem do kości i musiałem się ewakuować 🙂

Już zima

Zapraszam do obejrzenia pierwszych zimowych kadrów tego z tego roku. Jak widać na zdjęciach zimą nie tylko kierowcom jest ciężko 🙂