Atrybuty zimy

Dziś ponownie byłem nad Wisłokiem. Ostatnio gdy go odwiedzałem panowały wręcz arktyczne warunki – wiał silny wiatr a do tego we znaki dawał się silny mróz. Dziś było zupełnie inaczej. Temperatura na plusie, słońce dopisywało a przez środek rzeki płynęły kawałki kry niejednokrotnie wyrzucane przez nurt rzeki na brzeg. I to one były dziś obiektem…

Zamieć śnieżna

Korzystając z tego, że mamy dziś święto i wolne od pracy wyskoczyłem o zachodzie nad Wisłok z myślą fotografowania lodu. Była ku temu dobra okazja bo słońce dopisywało i wiał bardzo silny wiatr. Jak się okazało takie połączenie daje bardzo dużo możliwości. Zapraszam do obejrzenia rezultatów.