„Torfy” po raz kolejny

W końcu poprawiła się pogoda. Wyruszyłem więc w plener żeby naładować akumulatory. Wybór padł po raz kolejny na torfowisko. Rosiczki znowu nie dawały mi spokoju 🙂 Po drodze zastanawiałem się nad możliwymi kadrami, które można by popełnić. Rosiczki dają na prawdę spore możliwości jeżeli chodzi o kreatywne fotografowanie. Można przy ich pomocy wyczarować na prawdę…