Pisząc tego posta, mam w głowie jedno słowo – niedosyt! Było za krótko, za mało zapachów, za mało wschodów słońca, za mało Sycylii. Tydzień na tej wyspie to zdecydowanie za mało, by zrealizować wszystkie fotograficzne i kulinarne plany – nawet jeśli mówimy tylko o wschodniej części. A jednak wystarczyło, by przekonać się, że Sycylia ma…