Malta – klify, laguny i zachody słońca

Druga odsłona wpisu o Malcie to zupełnie inna historia. Zamiast miast – klify, zamiast ulic – przestrzeń i widoki, które zostają w głowie na długo. Comino, turkusowa Blue Lagoon, zachód słońca na Għajn Tuffieħa i miejsca, które zaskakują swoją surowością. To właśnie tutaj Malta pokazuje swoją bardziej dziką i naturalną stronę.

Malta poza sezonem – miasta, światło i codzienność wyspy

Malta zimą zaskakuje spokojem i światłem, którego trudno szukać w środku sezonu. Bez tłumów, bez pośpiechu – za to z idealnymi warunkami do odkrywania miejsc takich jak Valletta, Sliema czy rybackie Marsaxlokk. To właśnie wtedy najlepiej widać prawdziwy rytm wyspy i jej codzienność. W tej części zabieram Cię do miejsc, gdzie architektura spotyka się z morzem, a każdy spacer może skończyć się dobrym kadrem